16 kwi 2011

Wibo - nr 81

Dziś szybko i na temat :)
Lakiery Wibo lubię, nawet bardzo. W ogóle lakiery do paznokci z polskich firm wydają mi się o wiele lepsze, niż tych zagranicznych.
Na zdjęciach paznokcie pomalowane dwiema warstwami lakieru i top coatem Essence.
Lakiery Wibo lubię za duży wybór kolorów, cenę, świetny pędzelek i konsystencję.





W następnym poście przedstawię Wam recenzję pudru do włosów Osis i będą to same ochy i achy :D
Filed Under :

9 komentarzy for "Wibo - nr 81"

  1. Uwielniam szare lakiery, są cudne i wogóle ah i och, teraz na pazurkach mam cielaczka z tej samej serii 65, aczkolwiek moj luby stwierdził że wygląda jak zasychający hmm nie pamietam tego slowa w każdym bądź razie chodzilo o to spoiwo co się kłądzie pomiędzy cegły, albo to z czego się robi płytki chodnikowe xD

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez uwielbiam szarosci, mam blada skore i dlonie tez wiec wygladam troche jak topielica, ale i tak je nosze:)

    czekam na recenzje Osis!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten sam kolorek i też bardzo go lubię :) A dziś przez przypadem w pepco kupiłam z colection2000, jeszcze nigdy nie miałam z tej firmy lakierku więc jestem ciekawa co to będzie :)

    Przy okazji zapraszam do mnie.
    http://recenzjekosmetyczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda na to,że muszę je wypróbować.
    Miałam różne skojarzenia z "wibo" wydawały mi się tanie i chyba dlatego nie wierzyłam,że mogą dać taki efekt.
    Bardzo mi się podobają;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie jedne z lepszych lakierów, ale trzeba uważać, bo czasami trafiają się wśród nich beznadziejne rodzynki.

    OdpowiedzUsuń
  6. This is a really nice colour!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukałam takiego lakieru o identycznym odcieniu jak ten! ; )
    Muszę sobie go zakupić ; D

    OdpowiedzUsuń
  8. też go mam :), ale chyba trafił mi się jakiś felerny - strasznie bąbelkuje :(

    OdpowiedzUsuń

background